Przedświąteczne pieczenie pierniczków

W piątkowe przedpołudnie – 15 grudnia w naszej Gminnej Bibliotece Publicznej można było usłyszeć świąteczny gwar i śmiech. Tego dnia właśnie, dzięki zaangażowaniu Pań bibliotekarek, dzieci z pobliskiego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego mogły uczestniczyć w przedświątecznym pieczeniu ciastek.

Mury Biblioteki zamieniły się na ten czas w miejsce gdzie wrzała praca, a nasi milusińscy własnoręcznie wyciskali pierniki w różnych świątecznych kształtach. Rozchodzący się podczas pieczenia zapach zniewalał i mówił, że Święta tuż, tuż. Po upieczeniu dzieci ozdabiały pierniczki według własnej inwencji kolorowym lukrem i posypywały różnego kształtu i faktury posypkami.

Zabawa była doskonała, a wypieki nie miały sobie równych.
W naszej tradycji pierniki są nieodłącznym elementem świątecznej atmosfery, to symbol szczęścia i dostatku. Z posypką czy bez zawsze smakują wyjątkowo, ale jedno jest pewne – wspólna praca zbliża ludzi, daje wiele przyjemności, sprawia frajdę dzieciom i dorosłym.
Przekonali się o tym uczestnicy tego niecodziennego spotkania.

Na gorącą prośbę uczestników publikujemy obiecany przepis.

Ciasteczka piernikowe. Potrzebne nam będą:
– 700 g mąki,
– 100 g miodu
– 2 łyżeczki sody oczyszczonej,
– 2 łyżeczki przyprawy do piernika,
– 300 g cukru,
– 60 g masła,
– 2 jajka.

Miód podgrzewamy. Do miski wysypujemy połowę mąki i zalewamy ją ciepłym miodem. Szybko mieszamy, dodajemy sodę, przyprawę do piernika i cukier. Znów energicznie mieszamy i czekamy, aż ciasto wystygnie. Dodajemy masło, wbijamy jajko i zagniatamy ciasto, dosypując mąki. Wszystkie te składniki powinny osiągnąć konsystencję plasteliny. Gdyby lepiło się do palców – dodajemy jeszcze trochę mąki . Ciasto dzielimy na części, wałkujemy i wycinamy gwiazdki. Pieczemy w temperaturze 170 C. Można je ozdobić lukrem, posypką lub cukrem.

 

Źródło: Gminna Biblioteka Publiczna w Rząśni.